środa, 25 lipca 2012

Tell me what you know about dreams.

Sen jest zjawiskiem, które od dawna mnie fascynuje.

Bo jak go określić?
Jako czynność fizjologiczną czy stan umysłu?
Czy jako "sen" można zdefiniować już samą czynność czy dopiero stan wizualizacji, w którym czasem znajduje się nasz umysł w określonym momencie?


DSC_0060


Przeczytałam wiele różnych książek i publikacji na ten temat, zapoznawałam się z wieloma teoriami ale nadal staram się stworzyć swój własny sposób rozumienia tego zjawiska.

Jedno twierdzę ze sporą pewnością: sen jest zbiorem obrazów, zapisem sytuacji czy osób spotkanych przez nas w ciągu dnia, które zostają połączone w jedną, często alogiczną całość.


biszkopty1


Nie umiem natomiast powiedzieć, jak to się dzieje, że czasem budzimy się z jakąś myślą, pomysłem czy poczuciem strachu.
Czy jest to konsekwencja właśnie snu, którego nie pamiętamy czy myślą pojawiającą się od razu po przebudzeniu?

Ja osobiście często mam tak, że budzę się z jakimś pomysłem, poczuciem, że muszę danego dnia zrobić tę jedną, konkretną rzecz.
I tak właśnie było z tym deserem.


biszkopty2


Tym razem jednak, zamiast podawać go w tradycyjnej, kalorycznej wersji, postawiłam sobie za cel trochę go "uzdrowić".
Domowe biszkopty z mąki pełnoziarnistej z dodatkiem budyniu (genialne, cudowne! ) przełożone lekkim kremem na bazie słodkiej, lekkiej bitej śmietany połączonej z treściwym, kwaskowatym serkiem homogenizowanym wykończone sezonowymi owocami.


biszkopty3


Idealny, lekki deser po ciężkim obiedzie oraz dla osób dbających o linię :)


DSC_0069


Domowe biszkopty
Przepis autorski. Biszkopty wychodzą lekko słodkie, delikatne i miękkie, nieporównywalnie lepsze od tych kupnych. Już mi chodzi po głowie wersja z dodatkiem budyniu smakowego :)


Składniki:

- 3 średnie jajka
- łyżka cukru pudru
- 3 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 10 g proszku budyniowego

Wykonanie

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno.
Pod koniec ubijania dodajemy cukier i miksujemy do uzyskania sztywnej i lśniącej piany
Dodajemy po jednym żółtku i powoli miksujemy.
Na koniec dodajemy PRZESIANE mąki i delikatnie łączymy.
Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni przez ok 10 minut. 

Odchudzone tiramisu z owocami leśnymi
Podaje składniki jakich ja użyłam do przygotowania swojego deseru, oczywiście można je dowolnie zastępować zgodnie z Waszymi preferencjami.

Składniki:
domowe biszkopty
- serek homogenizowany naturalny
- śnieżka light
- domowe słodkie czerwone wino
- garść jagód
- garść porzeczek

Wykonanie:

Śmietanę ubijamy zgodnie z przepisem z opakowania i delikatnie łączymy z serkiem.
Biszkopty delikatnie nasączamy w winie, układamy na spodzie pucharka.
Na wierzch kładziemy warstwę kremu i posypujemy owocami.
Czynność powtarzamy do zapełnienia całego pucharka.
Odstawiamy do lodówki na ok 3 godziny aby stężało :)

18 komentarzy:

  1. niby odchudzone ale za to ma tyle warstw, że w niczym od tradycyjnego gorsze nie jest, bardzo fajny pomysl

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda super, wcale bym nie powiedziała, że czegoś tutaj brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda genialnie. Mając taką wersję, nawet nie myślałabym o "nieodchudzonym" tiramisu.
    Co do snu - ja się zawsze boję, że go zabraknie. Z doświadczenia wiem, że bezsenność jest straszna.

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się;)choć odchudzona,lecz cały czas apetyczna wersja:)

    OdpowiedzUsuń
  5. domowe biszkopty! muszę koniecznie zrobić bo uwielbiam :)
    a deser mistrzowski!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie roztrząsałam zjawiska snu, choć to faktycznie fascynujący temat. Deser wygląda nieziemsko! Może kiedyś spróbuję Twoich biszkopcików :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda przepysznie :) a ja jeszcze przed 2 śniadankiem więc chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne, a te biszkopty koniecznie muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda wspaniale, no i w pięknie podane w tym słoiczku!

    OdpowiedzUsuń
  10. te domowe biszkopty muszą być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. kusisz bardzo tymi ciasteczkami

    OdpowiedzUsuń
  12. swietny pomysl na pyszny deserek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Boski deser. Już wyobrażam sobie jego smak... A i podsunęłaś mi pomysł na upieczenie domowych biszkoptów - szczególnie dla mojego najmłodszego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Deserek wygląda naprawdę smakowicie! Nie przepadam za bitą śmietaną - ale biszkopciki zapowiadają się cudnie!

    Co do snu, to zadaję sobie podobne pytania. Kiedyś nawet ćwiczyłam technikę świadomego śnienia - i powiem Ci, że to dość zaskakujące - ale możliwie - i faktycznie da się! Efekty piorunujące, kiedy się już trochę nad tym poćwiczy. Zrezygnowałam z tego jednak, wolę brać sen i śnienie takim jakie jest.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Leciutki deser, a biszkopty jak chmurki;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne domowe biszkopciki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie no, muszę podkraść:)
    ja domowe biszkopty robię dla swojego niemowlaka. są o niebo lepsze od tych kupnych!!!!:)

    OdpowiedzUsuń